piątek, 7 listopada 2014
Nadciąga noc. Irakijczycy w cieniu amerykańskiej wojny - Anthony Shadid
czwartek, 7 sierpnia 2014
Biała gorączka - Jacek Hugo-Bader
Biała gorączka należy do książek, które przeczytać należny, o których się dyskutuje.
Reportaże powstały podczas wyprawy autora na niedostępne syberyjskie stepy, w czasie podróżny do Ukrainy, czy do biednej, jak mysz kościelna Mołdawii. Hugo-Bader UAZem-469, nazywanym sowieckim jeepem przemierza najdziksze tereny Rosji, na drogach której ludzie "giną jak muchy. W 2007 roku życie straciło ponad 30 tysięcy osób, tyle co w całej Unii Europejskiej". Świat, który opisuje nam autor jest brudny, zły i brzydki; pełen narkomanów (4 miliony), samobójców, pijaków (kolejne 4 miliony obywateli) i wyrzutków. Wypadek w kopalni, w którym zginęło stu górników, to tylko statystyka.
Ale zdarzają się kurioza - Hugo-Bader rozmawia z "wykładowcą" na byłym Uniwersytecie Kultury Hipizmu, który oferował zajęcia z teatru, literatury, historii sztuki, ale i estetyki biedy i filozofii hipizmu z elementami psychologii.
Tak, jak napisałam wcześniej - ta książka to lektura obowiązkowa. Mnie ten ogrom biedy i zdziczenia znużył mniej więcej w połowie, ale książkę doczytałam z wypiekami na twarzy.
Mam tylko szczerą nadzieję, że nie cała Rosja jest taka, jaką opisuje Hugo-Bader.
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
Láska nebeská - Mariusz Szczygieł
Więcej na http://setna-strona.blogspot.com/
środa, 17 października 2012
Gottland - Mariusz Szczygieł
środa, 30 listopada 2011
"Zbig - człowiek, który podminował Kreml" Andrzej Lubowski
Tę książkę będzie się cytować!
Najnowszą książkę Andrzeja Lubowskiego, publicysty na stałe mieszkającego w USA, powinien przeczytać każdy, kto pragnie wzbogacić swoją wiedzę na temat polityki międzynarodowej drugiej połowy XX wieku. Świetnie napisana biografia Zbigniewa Brzezińskiego obfituje w fakty z dziedziny stosunków między USA a większością krajów, które liczą się na arenie międzynarodowej. Sam Brzeziński, z którego my, jego rodacy powinniśmy być dumni, ukazany jest jako najwyższy specjalista, optujący za "pokojowym zaangażowaniem w bloku wschodnim"; gdyby nie działania Zbiga, kto wie ile "wytrzymałoby" Radio Wolna Europa, czy paryska Kultura? Doradca Cartera w zasadny sposób forsował swoje zdanie stając się, jak to się pięknie określa, architektem polityki zagranicznej.
Jako humanistka sięgnęłam po książkę z czystej ciekawości. Politologiem nie jestem, ale zawsze staram się coś tam skubnąć z innej dziedziny niż filozofia. Poza tym ciężko jest funkcjonować nie znając takich nazwisk jak Jimmy Carter, Zbigniew Brzeziński, Leonid Breżniew (to ten, co się tak całować lubił;), Deng Xiaoping, etc. Ciężko byłoby zrozumieć politykę na przykład dzisiejszego Iranu, bez spojrzenia wstecz.
[więcej na Sprawdydomowe.blogspot
