
W reportażach Mariusza Szczygła zakochałam się wiele lat temu, gdy czytywałam je sobie w "Dużym Formacie". Później wyszedł Gottland, zbiór tekstów o Czechach i w ramach zapoznawania się z finalistami Nike nie mogłam go pominąć. Książka przyniosła dziennikarzowi zasłużoną sławę oraz cały szereg nagród. Dlatego na wieść, że wychodzi kolejna pozycja Szczygła o Czechach od razu poczułam dreszczyk czytelniczego podniecenia. I oczywiście nie zawiodłam się. Zrób sobie raj to pozycja równie znakomita jak Gottland.
Więcej na moim blogu.
Więcej na moim blogu.
popieram rzecz kapitalna! nie będę dublował ale dokładam się w komentarzu :)
OdpowiedzUsuńhttp://notatnikkulturalny.blogspot.com/2011/05/zrob-sobie-raj-mariusz-szczygie-czyli-i.html